Wycinają… dla dobra lasu

Gdy w lasach prowadzona jest wycinka drzew, ciężko tego nie zauważyć. Dziś wyjaśniamy przyczyny takich działań na Podłężu i Osiedlu Stałym, choć tak naprawdę można to powiedzieć o każdym terenie należącym do Lasów Państwowych.

Wiele osób widząc trwające wycinki drzew na jakimkolwiek terenie, w pierwszej kolejności podejrzewa degradację przyrody na rzecz przeprowadzenia w tym miejscu dużej inwestycji (np. drogowej lub budowlanej). Często jest jednak tak, że usuwanie drzew które osiągnęły lub przekroczyły wiek rębności to działanie przemyślane, które – wbrew pozorom – pomoże zachować las na dłużej, by mógł służyć kolejnym pokoleniom.


Wycinka drzew na Podłężu i Osiedlu Stałym, realizowana przez Nadleśnictwo Chrzanów, jest realizacją Planu Urządzenia Lasu (PUL) na lata 2020-2029. Projekt takiego Planu jest zawsze konsultowany z przedstawicielami Urzędu Gminy, na terenie której znajduje się dany las, a drzewa wybierane do wycinki nie są przypadkowe. Gatunek drzewostanu głównego (panującego) oraz osiągnięcie wieku rębności to dwa główne czynniki kwalifikujące drzewostan do wyrębu. Jak wyjaśnia Nadleśnictwo Chrzanów, pozostawienie na gruncie drzewostanu który osiągnął lub przekroczył wiek rębności, grozi jego stopniowym zamieraniem, a w konsekwencji nawet i rozpadem. Wybrane do wyrębu drzewa były już słabej jakości i przez co mogłyby być bardziej podatne na warunki atmosferyczne, np. silne wiatry czy pioruny. Warto zaznaczyć, że zgodnie z zasadami prowadzenia gospodarki leśnej, na miejscu usuniętych drzewostanów w ciągu dwóch lat zostanie posadzony nowy las. Biorąc pod uwagę, że objęte wycinką tereny mają duże walory krajobrazowe, oburzenie społeczeństwa nikogo nie dziwi. Należy jednak pamiętać, że drzewa kwalifikowane do wyrębu nie są przypadkowe, a dzięki nasadzeniom zastępczym będzie można zachować lasy i ich walory dla przyszłych pokoleń.