Z Jaworzna do Afryki
utworzono: 2009-10-28 13:55Egipt, Sudan, Etiopia, Kenia, Tanzania, Zambia, Zimbabwe i RPA znajdą się na trasie podroży mieszkańca Jaworzna, który wraz z innymi uczestnikami ruszy już 1 listopada na wyprawę rowerową po drogach i bezdrożach Afryki. W ciągu 10 miesięcy podróżnicy planują przejechać 12 tysięcy km od Kairu w Egipcie do Kapsztadu w RPA.
Co to za wyprawa?
Ryszard Karkosz: Wyprawa organizowana przez stowarzyszenie rowerowe Welocypedy.pl. Będzie realizowana śladami Kazimierza Nowaka - postaci mało znanej w Polsce, a zarazem tragicznej. Nowaka odkrył dla nas Ryszard Kapuściński. Przypomnę tylko, że warunki ekonomiczne Wielkiego Kryzysu zmusiły go na początku XX wieku do samotnej wyprawy przez Afrykę. Właśnie trasą, którą pokonał Nowak chce pojechać nasza czteroosobowa grupa.
Ruszacie już lada chwila...
R.K: Ruszamy 1 listopada 2009 r. Po przejechaniu 12 tys. km w ciągu dziewięciu miesięcy planujemy w lipcu 2010 r. dotrzeć na Mistrzostwa Świata w piłce nożnej w RPA, a po meczu spokojnie wzdłuż morza, kąpiąc się codziennie dojedziemy do Kapsztadu i stamtąd wrócimy do Europy.
Do takiej poważnie podroży trzeba się na pewno solidnie przygotować?
R.K: Ja mam przygotowanie! Jestem emerytem, który lubi jeździć. Byłem już rowerem w Chinach (dostałem nagrodę Prezydenta Jaworzna), Portugalii, Hiszpanii. Mimo, że jadę z młodymi ludźmi - nie ma takiej opcji, że mnie zostawią w tyle.
Tak długa trasa jest podzielona chyba na odcinki?
R.K: Nasza trasa została podzielona na siedem etapów, wyodrębnionych ze względów geograficznych, historycznych, kulturowych lub rozgraniczonych cezurą istotnych wydarzeń. Istotnie planujemy poruszać się etapami:
Etap 1. Dolina Nilu
Aleksandria – Asuan
Termin: listopad 2009
Dystans: ok. 1300 km.
Czas przejazdu: ok. 3 tygodni
Kraj: Egipt
Etap 2. Śladami Stasia i Nel
Wadi Haifa - Gedaref
Termin: grudzień 2009
Dystans: ok. 1500 km.
Czas przejazdu: ok. 3 tygodni
Kraj: Sudan, Etiopia
Etap 3. Od Lucy do Kapuścińskiego
Gonder – Lalibela – Tigray – Addis Abeba
Termin: styczeń 2010
Dystans: ok. 2000 km.
Czas przejazdu: 40 dni.
Kraje: Etiopia
Etap 4. Wielkie Rowy Afrykańskie i Kilimandżaro
Moyale – Kampala
Termin: luty - marzec 2010
Dystans: ok. 1200 km.
Czas przejazdu: 40 dni.
Kraje: Kenia, Tanzania
Etap 5. Od Wiktorii do Tanganiki
Kampala – Kigome
Termin: kwiecień 2010
Dystans: ok. 700 km.
Czas przejazdu: 14 dni.
Kraje: Kenia, ew. Uganda, Tanzania
Etap 6. Przez Rodezję
Tanganika - Johannesburg
Termin: maj, czerwiec 2010
Dystans: ok. 2500 km (rowerami).
Czas przejazdu: 60 dni.
Kraje: Zambia, Zimbabwe
Etap 7. Epilog – finał MŚ i relaks nad morzem
Johannesburg - Kapsztad
Termin: lipiec - sierpień 2010
Dystans: ok. 2800 km.
Czas przejazdu: 60 dni.
Kraje: Republika Południowej Afryki
Do takiej trasy naprawdę solidnie trzeba się przygotować?
R.K: Niekoniecznie. To nie jest wyścig! To 10 miesięcy, ale ze szczególnym uwzględnieniem zwiedzania. Ten dystans można zrobić w 4 miesiące, ale nie na tym rzecz polega.
Co szczególnego Państwo zamierzają zwiedzić?
R.K: Na pewno parki narodowe, rezerwaty przyrody. Chcemy wejść na najwyższe szczyty – Kilimandżaro, Ras Dashan i Mt. Kenia. Oczywiście po drodze zobaczymy Piramidy, Dolinę Królów, spędzimy kilka dni płynąc po jeziorze Tanganika, zobaczymy Wodospady Wiktorii. Na naszej trasie znajdą się Aleksandria, Kair, Chartum, Addis Abeba czy Johanesburg. Na pewno wszystkie je zobaczymy.
Gdzie będziecie spać?
R.K: W namiotach. Mamy karimaty, śpiwory, sprzęt wspinaczkowy, biwakowy. Z takim sprzętem to żaden problem. Podobnie problemem nie jest pożywienie. Będziemy jeść lokalne potrawy, choć chcemy zabrać ze sobą trochę prowiantu.
A co jest problemem w Afryce?
R.K: Na pewno choroby tropikalne, dzikie zwierzęta, wojny i terroryści. Mam nadzieję, że nasza podróż uda nam się bez problemów. Jesteśmy zaszczepieni, ubezpieczeni. Dodatkowo ambasady poszczególnych państw, które mamy na trasie zostały o nas powiadomione.
Co jest najbardziej pasjonującego w tej wyprawie?
R.K: Na pewno to, że pojedziemy śladami Kazimierza Nowaka, także książkowego Stasia i Nel. Poza tym zabytki, góry, na które wejdziemy, a przede wszystkim możliwość przeżycia tej pięknej przygody. To co dzisiaj wydaje nam się nieosiągalne i dalekie, już wkrótce będzie nasze.
więcej na... www.welocypedy.pl

