Szlaki rowerowe

utworzono: 2009-03-04 11:12
— w kategorii: ,

Zakończył się już pierwszy etap projektu, którego celem jest wytyczenie na terenie Jaworzna szlaków rowerowych. Mieszkańcy będą mieć powody do radości. Wiadomo już bowiem, że łączna długość szlaków wyniesie 277 km i że będą poprowadzone w każdej dzielnicy miasta. Fani dwóch kółek mają jeszcze jeden powód do radości. Podczas przygotowywania szczegółowego przebiegu szlaków uwzględniono część wniosków mieszkańców złożonych podczas zorganizowanych jesienią ubiegłego roku konsultacji.

Szlaki rowerowe powstaną w ramach projektu Regionalnego Obszaru Rekreacyjno – Turystycznego. Zadaniem projektu jest zdynamizowanie rozwoju aktywnej turystyki poprzez połączenie ze sobą atrakcyjnych – pod względem turystycznym, krajobrazowym i przyrodniczym – obszarów całego regionu. Szlaki i ścieżki powstają też w sąsiednich miastach m.in. w Tychach, Katowicach, Mysłowicach i Chorzowie. Zadanie finansowane jest z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach Programu Rozwoju Subregionu Centralnego Woj. Śląskiego na lata 2007-2013.

- Obecnie – wbrew doniesieniom niektórych mediów - w końcowej fazie realizacji jest przygotowywanie studium wykonalności projektu. Jest to niezbędny dokument przy ubieganiu się o dofinansowanie ze środków unijnych – informuje Anna Mocała-Kalina, naczelnik Wydziału Rozwoju i Polityki Gospodarczej.

Studium przygotowuje krakowska firma Akordbud – Consulting. Do Urzędu Miejskiego ma trafić 9 marca bieżącego roku. Nie jest także prawdziwa informacja, że prace nad wytyczaniem szlaków rowerowych wstrzymano z uwagi na brak środków finansowych. Urząd Miejski ma zabezpieczone pieniądze na ten cel i z całą pewnością wystarczą one na pokrycie tzw. wkładu własnego. Pieniądze te nie będą pochodziły z kredytu, ale ze środków budżetowych. Trzeba pamiętać, że z funduszy unijnych możemy liczyć na dofinansowanie w wysokości 85% wartości projektu. Resztę tzw. koszty niekwalifikowane, dopłaca miasto.
   
Po otrzymaniu studium wykonalności Urząd Miejski złoży wniosek o dofinansowanie projektu w Urzędzie Marszałkowskim Województwa Śląskiego. Projekt musi przejść ocenę formalną i merytoryczną. Praktyka pokazuje, że procedura może trwać nawet pół roku. Czekać jednak bez wątpienia warto, bowiem według wstępnych zapewnień, Jaworzno może liczyć na dofinansowanie w wysokości 614 tys. zł.

Wytyczanie szlaków w terenie będzie możliwe dopiero po podpisaniu umowy dofinansowania, co prawdopodobnie nastąpi w IV kwartale tego roku. Wiadomo już, że firma, która wygra przetarg na wykonanie szlaków rowerowych, będzie zobowiązana także do wykonania 22 miejsc odpoczynkowych a także do przygotowania pełnego oznakowania szlaków i ustawienia 54 tablic informacyjnych. Szlaki rowerowe powstaną w ciągu sześciu miesięcy od dnia podpisania umowy z wykonawcą.

Według wstępnych planów szlaki rowerowe miały być gotowe w czerwcu bieżącego roku, jednak z powodu wydłużenia etapu planowania i konsultacji społecznych inwestycja zrealizowana zostanie wiosną 2010 roku. Urząd Miejski nie ma też wpływu na długość analizy wniosków o dofinansowanie składanych w Urzędzie Marszałkowskim.

- Dzięki poświęceniu więcej czasu na planowanie szlaków rowerowych będziemy mieć ich aż 277 km. Wcześniej zakładano, że będzie ich kilkadziesiąt kilometrów mniej. Myślę, że dla rowerzystów to dobra wiadomość. Trzeba też pamiętać, że zorganizowaliśmy  konsultacje z mieszkańcami, którzy zgłosili nam sporo uwag. Na ich analizę również poświęciliśmy trochę czasu, ale z całą pewnością było warto – mówi Sebastian Kuś, kierownik Referatu Informacji i Komunikacji Społecznej.
   
Szlaki rowerowe bardzo często są błędnie kojarzone ze ścieżkami rowerowymi. Różnica, jak wyjaśnia Marcin Tosza z Wydziału Inwestycji Miejskich, jest jednak zasadnicza.

- Szlak rowerowy to trasa wycieczkowa przebiegająca najczęściej naturalnie istniejącymi ścieżkami polnymi lub leśnymi, umożliwiająca aktywny wypoczynek. Natomiast ścieżka rowerowa to odpowiednio oznakowana droga lub jej część, przeznaczona dla ruchu rowerowego, umożliwiająca poruszanie się po mieście lub poza nim w możliwie bezkolizyjny sposób z innymi uczestnikami ruchu – głównie samochodami – wyjaśnia Tosza.