Alfan De Decker z grupy Lotto Soudal U23 wygrał czwarty etap (197,9 km) 29 Wyścigu Solidarności Olimpijczyków w trakcie którego kolarze pokonali góry, upał i ulewy.  Temperatura w krótkim czasie spadła o ponad dziesięć stopni Celsjusza.

Zawodnicy walczyli, uciekali, ale mimo wielu akcji na metę przyjechał peleton, choć w niepełnym składzie, bo nie wszyscy wytrzymali trudy walki. Najbardziej spektakularną akcję przeprowadził Artur Detko z grupy Domin Sport i Rosjanin Anton Worobiew (Gazprom Rusvelo) – był za wysoko w klasyfikacji generalnej, żeby pozwolili nam dojechać do mety – powiedział kolarz z Bełchatowa. Przeciwko dwójce kolarzy był cały peleton, ale przede wszystkim tempo nadawała grupa lidera. Po 100-kilometrach przed Jaworznem peleton dopadł śmiałków, ale był już mocno podzielony.

Na ostatnich metrach zaatakował Belg Johim Ariesen (Metec), a za nim pojechał lider Sylwester Janiszewski (Wibatech Merx 7R), ciułający cenne sekundy. Wyprzedził ich na finiszu Belg De Decker, który triumfował w tym roku po raz drugi. – Chyba za szybko zacząłem atak – powiedział Ariesen.

Janiszewski wcale nie był niepocieszony. – Moi koledzy zrobili bardzo ciężką robotę, żebym mógł zdobyć bonifikatę – powiedział lider wyścigu. – Cztery sekundy to też zysk. Został jeszcze jeden trudny etap z Kielc do Łodzi. Będziemy bronić żółtej koszulki.