Około 80 rowerzystów z Jaworzna i pobliskich miejscowości wzięło udział w Pierwszej Jaworznickiej Mikołajkowej Masie Krytycznej, która pod hasłem „My nie blokujemy ruchu, my jesteśmy ruchem” odbyła się w minioną niedzielę.

12-kilometrowa trasa wystartowała i skończyła się na Rynku, przebiegała częściowo ulicami, a częściowo drogami rowerowymi. Organizatorem tego ciekawego wydarzenia był działający przy Klubie MCKiS Kasztan klub rowerowy. Z założenia, podobne wspólne przejazdy rowerowe, mają za zadanie zwrócić na coś uwagę, pokazać światu, że rowerzyści też są pełnoprawnymi użytkownikami dróg. Jak jednak podkreślają jaworzniccy organizatorzy, ich zadaniem nie było tylko marudzenie na temat stanu dróg w mieście. Przeciwnie, nasi rowerzyści chcieli zamanifestować radość z tego, jak wiele inwestycji w mieście jest poświęconych właśnie użytkownikom jednośladów. Pragnęli jednak też dać do zrozumienia kierowcom samochodów, że nowo powstające z wspólnego budżetu drogi rowerowe i spacerowe służą poprawie komfortu poruszania się ulicami nie tylko rowerzystom, ale wszystkim użytkownikom. – Impreza bardzo się udała. Przyjechało naprawdę wiele koleżanek i kolegów, a dopełnieniem szczęścia była piękna pogoda i przyjemne słońce, które przyświecało tego dnia nad Jaworznem – mówi Ewa Kulikowska z Klubu Kasztan, inicjatorka przejazdu.

Kolejna masa krytyczna zaplanowana jest na wiosnę.

Fot. Gabriela Brodzik

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułZawieś zupę lub podaruj ciepłe odzienie
Następny artykuł