Stało się. Jednym słowem miarka się przebrała, a Spółce wodociągowej zabrakło już cierpliwości do jednego, chciałoby się rzec poważnego klienta jakim jest Garbarnia Szczakowa.

W związku z notorycznymi przekroczeniami wskaźników zanieczyszczeń wykrytych w ściekach wprowadzanych do miejskiej kanalizacji oraz po nieustających monitach wysyłanych przez MPWiK do Garbarni o zaprzestanie i zaniechanie tego typu czynności, które nie przyniosły na przestrzeni miesiąca żadnych rezultatów, Spółka wodociągowa postanowiła rozwiązać z Garbarnią umowę na odbiór ścieków.

Zrzuty nieoczyszczonych, surowych ścieków, zwłaszcza z przekroczeniami azotu amonowego, powodują nieprzyjemne, uciążliwe zapachy odczuwalne dla mieszkańców (one zwłaszcza w rejonie os. Szczakowa, ulicy Wiejskiej i os. Gigant), zagniwanie ścieków w instalacji oraz negatywnie wpływają na funkcjonowanie oczyszczalni Ścieków w Jeleniu Dębie.

Od 12 października br. wykryto 8 przypadków przekroczeń w ściekach odprowadzanych do miejskiej instalacji sanitarnej. O wszystkich przekroczeniach zakład był bezzwłocznie informowany oraz wzywany do natychmiastowego zaprzestanie tego typu działania i przywrócenia sprawności technologii oczyszczania ścieków na swoim terenie.

Przez braku reakcji i widocznych działań ze strony władz Garbarni, mających na celu zaprzestanie tego precedensu, Zarząd jaworznickich wodociągów zdecydował, że z dniem 20 grudnia przyłącz kanalizacyjny dla zakładu zostaje zamknięty.

Co po tej dacie? Szczegółowe kontrole tego jak spółka ma zamiar pozbywać się ścieków. Pytanie otwarte jak na takie postępowanie spółki zapatrują się jej ważni kontrahenci, a wśród nich globalne marki motoryzacyjne.