Tematy fekaliów i Byczyna od dobrych kilku miesięcy idą w parze. 8 domostw przy odnodze ul. Rapackiego będzie bez kanalizacji. Jak w większości takich przypadków, powodem są względy formalne.

W Byczynie zderzą się dwa światy – świat skanalizowanych gospodarstw domowych oraz świat starodawnych metod pozbywania się nieczystości. 8 domostw zlokalizowanych przy odnodze ul. Rapackiego będzie bez kanalizacji. Zatem swoje kupy zlokalizują w szambie bądź przydomowej oczyszczalni ścieków. Innej opcji nie zakładamy, chociaż ostatnie miesiące pokazały, że mieszkańcy Byczyny w tej śmierdzącej sprawie potrafią nieźle kombinować, a pod dzielnicą znajduje się ukryty świat, w którym wszystko dopływa do potoków i odpływa wraz z wodami.

Dlaczego część mieszkańców pozostanie bez kanalizacji? – Na etapie projektowym projektant nie uzyskał od części mieszkańców zgody na wejście w teren i zaprojektowanie, a następnie poprowadzenie tam instalacji. Próba ta została ponowiona w momencie rozpoczęcia prac w dzielnicy. Zakończyła się ona podobnym rezultatem. Ponadto nie udało nam się również dotrzeć do osób, które są spadkobiercami gruntów i posesji, których temat bezpośrednio dotyczy – wyjaśnia Sławomir Grucel, rzecznik prasowy Miejskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji w Jaworznie. Spółka nie wyklucza, że sytuacja ulegnie zmianie i zapowiada, że w przyszłości podejmie działania mające na celu skanalizowanie reszty dzielnicy. Obecnie jednak MPWiK skupia się na dokończeniu trwających prac.