Zajmujący się od kilku lat bodypaintingiem, zdobywca tytułu Mistrza Polski, laureat wielu konkursów europejskich, wszechstronnie utalentowany artysta, instruktor teatru tańca, capoeiry, Marian Folga, odniósł kolejne sukcesy.

24 września Marian Folga wziął udział w VII Mistrzostwach Facepainting Trophy, które odbyły się w Warszawie. Tematem tegorocznych mistrzostw była „Magia teatru”. Jaworznianin postanowił pokazać czar, magię teatru widzianą z perspektywy dziecka. Jego fascynację, zachwyt tym, co się dzieje za kulisami. Dopełnieniem facepaintingu było niezwykłe nakrycie głowy modelki, piękne, bardzo efektowne, wykonane przez żonę artysty, Monikę Folgę. Jako laureat I miejsca reprezentował nasz kraj podczas międzynarodowych Mistrzostw Bodypaintingu o temacie „Świat cudów”, które odbyły się w minioną sobotę, 28 października, podczas targów Beauty Forum w Monachium. Marian razem z jaworznickim artystą Jackiem Gąsiorem spisali się całkiem nieźle, zajęli czwarte miejsce, jednak wziąwszy pod uwagę dużą ilość uczestników i mocną konkurencję tego konkursu, ten wynik jest też dużym sukcesem artystów. Zwłaszcza, że to nie był jedyny konkurs w ostatnim czasie, tydzień przed wyjazdem do Monachium, wrócił z mistrzostw w bodypaintingu w Pradze, gdzie był bezkonkurencyjny. Zasłużenie zajął pierwsze miejsce, bowiem stworzył coś magicznego stosowanie do motywu przewodniego konkursu. Tematem była „Iluzja optyczna”. Artysta namalował na modelce 17 postaci, sprytnie i iluzyjnie je ukrywając. Nie jest to łatwe do wyobrażenia sobie, a co dopiero do namalowania. Ale wystarczył pomysł, talent i pięć godzin pracy, aby stworzyć coś tak hipnotyzującego, co przyciąga wzrok. – Tłumaczyłem jury i pokazywałem na modelce, gdzie te postacie są ukryte. W taki sposób podszedłem do kwestii iluzji optycznej – objaśniał Marian Folga. Modelka, Dominika Gryz, prezentowała się na scenie w towarzystwie tancerki, Tatiany Sysak (na zdj.), która w tle wykonywała akrobatyczny układ taneczny. Tatiana należy do zespołu prowadzonego przez Mariana – Teatru Tańca Dyemotion. Po ostatnim sukcesie spektaklu Fluo zespół pracuje nad nowym widowiskiem. Jakim? Wkrótce się dowiemy, bo nasz jaworznicki artysta nie zwalnia tempa. Jeśli nie bierze udziału w konkursach bodypaintingu, to pomaga podczas festiwalu filmowego albo kręci własne filmy. Życie artysty nie znosi bowiem próżni.