Oponiarze nie mieli wątpliwości – ruch w interesie zacznie się dopiero gdy spadnie pierwszy śnieg. Do wczoraj mało kto zmieniał opony letnie na zimowe. Bo jeszcze nie czas. Ale wczorajszy opad śniegu spowodował długie kolejki do zakładów oponiarskich.

Niektórzy kierowcy wciąż czeka aż opony maksymalnie „wyłysieją” i dopiero wtedy decydują się na wymianę. Warto jednak nie żałować pieniędzy i zainwestować w „zimówki”. W Polsce wciąż obowiązują przepisy, zgodnie z którymi przez cały rok można jeździć na dowolnych oponach, byle ich bieżnik miał minimum 1,6 mm. Tymczasem właściciele zakładów wulkanizacyjnych zalecają, by wymienić opony gdy bieżnik ma wysokość minimalną 4 mm.

A jak wygląda cena usługi? Wszystko zależy od opon. Za wymianę opon z obręczą stalową zapłacimy ok. 60 zł. W przypadku aluminiówek, za usługę zapłacimy ok. 20 zł więcej. Wymiana opon z czujnikiem to wydatek ponad 100 zł.