Zmęczona, oblepiona błotem, zmagająca się z trudnościami sprzętowymi, ale na pewno szczęśliwa, zakończyła tegoroczną edycję rajdu Hungarian Baja ekipa Mega Rally Team.

Marcin Sobiech i Inez Kieliba wywalczyli pierwsze miejsce w kategorii Super Buggy i uplasowali się na trzeciej pozycji klasyfikacji generalnej Buggy. 14. edycja rajdu Hungarian Baja, będącego 8. rundą tegorocznego Pucharu Świata FIA Cross-country, przyciągnęła na start czołówkę terenowych kierowców rajdowych z całego świata, wśród których można było znaleźć także sporo polskich nazwisk. W trzydniowej rywalizacji (11-13 sierpnia), startujący mieli do przejechania pięć odcinków specjalnych o łącznej długości prawie 500 km, a ich trasa zawierała wszystko, czego można oczekiwać przy ściganiu się w terenie – masę nierówności, hopy, długie proste, ostre zakręty i zdradliwe dziury. Swoje trzy gorsze dorzuciła także natura, która w przeddzień zawodów zalała teren obfitym deszczem, zapewniając dodatkowo zawodnikom sporo kałuż i błota. Rywalizacja w węgierskim Veszprem rozpoczęła się od krótkiego, 11-kilometrowego prologu. Jaworznicko-bielska ekipa zajęła na nim czwartą pozycję, jednak nasz kierowca nie był zadowolony ze swojej dyspozycji. – Nerwowo, zbyt nerwowo. Nie najlepiej mi się jechało. Kilka błędów i nie najlepszy czas – relacjonował Marcin Sobiech.

Sportowa złość przyniosła pozytywny efekt w kolejnym dniu ścigania. W sobotę duet Sobiech-Kieliba zanotował kolejno trzecie i drugie miejsce na dwóch, ponad 100-kilometrowych OS- ch i wskoczył na pozycję wicelidera w generalce, plasując się za inną polską załogą – StocerzMarton. Ostatni dzień rajdu, załoga Mega Rally Team rozpoczęła od awarii intercomu, co spowodowało, że dwa OS-y trzeba było jechać bez łączności, a tym samym bez wsparcia pilota. Egzamin z jazdy „po ciemku” jaworznicki kierowca zdał jednak na medal, bo mimo braku nawigacji zdołał zachować dobre tempo na trasie, które pozwoliło notować czasy w czołówce i odnieść końcowy sukces – brąz w generalce oraz złoto wśród pojazdów wolnossących. – Biorąc pod uwagę, że w kategorii Buggy ścigaliśmy się z pojazdami o o wiele wyższej mocy, jesteśmy ogromnie zadowoleni z zajętej pozycji. To naprawdę bardzo dobry wynik – mówił po rajdzie Marcin Sobiech. Teraz przed Mega Rally Team’em krótki odpoczynek i przygotowania do największej terenowej imprezy w naszym kraju – Baja Poland. Start 31 sierpnia.