Uczestnicy obozu EWOCA, których pisaliśmy w poprzednim wydaniu „Pulsu Jaworzna”, 28 lipca pożegnali się z naszym miastem.

fot. Dawid Litka
Testowanie ścieżki sensorycznej

Po niespełna dwutygodniowym pobycie młodzi ludzie z Francji, Niemiec i uczniowie jaworznickiego Specjalnego Ośrodka Szkolno- ychowawczego zakończyli pracę na terenie szczakowskiego ośrodka. Młodych ludzi odwiedził ostatniego dnia ich pobytu Tadeusz Kaczmarek, zastępca prezydenta Jaworzna. Na pożegnanie każdy otrzymał paczkę z gadżetami związanymi z miastem. – Doświadczenia z zeszłorocznej organizacji Światowych Dni Młodzieży, choć to nie ta skala, były lekcją tego, co można zaproponować gościom w ramach ciekawego spędzenia czasu i poznania atrakcji na terenie naszego miasta – mówi Tadeusz Kaczmarek. Goście chwalili Jaworzno, jednak największą wartością była dla nich możliwość wspólnego stworzenia czegoś i łamania barier komunikacyjnych. – Radziliśmy sobie poprzez gesty, pomoc wychowawców, korzystaliśmy ze słownika elektronicznego. Najlepsze jest to, że wspólnie stworzyliśmy ogród – mówią Kacper Szcześniak i Błażej Palenta, uczniowie SOSW. Podobne zdanie mają Niemcy. – Tłumacz google był naszym najlepszym przyjacielem. Na początku było ciężko, ale ostatecznie kiedy ma się ten sam cel, jak w tym przypadku stworzenie ogrodu i mebli, łatwiej pokonać bariery. Najbardziej z pobytu zapamiętam ludzi o ciepłych i otwartych sercach. Po tych dwóch tygodniach stanowimy niemal rodzinę – mówi Dominique Bähren z Niemiec. Podobne zdanie ma Guillaume Rodrigues z Francji – Współpracowało się nam bardzo dobrze, ale to zrozumiałe, kiedy masz jeden wspólny cel i pracujesz, żeby stworzyć coś dobrego – mówi. Niemka polskiego pochodzenia, Chantal Bogdanska pełniła często rolę tłumaczki. – Wszystko mi się podobało. Najbardziej to, że tak wielu ludzi potrafiło zaprzyjaźnić się. Sprawiło mi to wiele przyjemności i chciałbym obóz powtórzyć – mówi. – To było spotkanie trzech naprawdę fajnych grup i udało nam się stworzyć coś pięknego dla SOSW – podsumowuje Korneliusz Kopytek, uczeń szczakowskiego ośrodka. DL/Puls Jaworzna