Podczas wtorkowej (27 czerwca) sesji Rady Miejskiej zostały podjęte istotne dla Jaworzna kwestie. Paweł Silbert, prezydent naszego miasta, otrzymał absolutorium. Realizacja budżetu została pozytywnie oceniona zarówno przez Regionalną Izbę Obrachunkową w Katowicach, jak i przez Komisję Rewizyjną Rady Miejskiej w Jaworznie.

Radni podjęli też decyzję o zamknięciu Ośrodka Profilaktyki Uzależnienia od Alkoholu oraz Pobytu Nietrzeźwych (izby wytrzeźwień), który będzie działał w Jaworznie tylko do końca tego roku. Od stycznia nietrzeźwi mieszkańcy Jaworzna najprawdopodobniej będą przewożeni do podobnego ośrodka w Chorzowie. Prezydent Silbert, Magdalena Mistarz, naczelnik Wydziału Kontroli Wewnętrznej i Audytu oraz Bogusława Śledzińska, dyrektor Miejskiego Zespołu Obsługi Placówek Oświatowo-Wychowawczych, przedstawili radnym sytuację w Zespole Szkół nr 3, w którym doszło do nieprawidłowości księgowych, w wyniku czego prezydent odwołał dyrektora placówki. Zapytaliśmy prezydenta o te istotne kwestie.

fot. Materiały UM
Prezydent i jego zastępcy podczas ostatniej sesji Rady Miejskiej

W jakiej sytuacji finansowej obecnie znajduje się Jaworzno?

Stabilnej. Jaworzno ma przyzwoity poziom zadłużenia w relacji do dochodów bieżących. To oznacza, że gospodarka finansowa miasta jest niezagrożona, że możemy realizować nasz plan inwestycyjny. Mieszkańcy, jak deklarują, cieszą się, że miasto się rozwija. Ta stabilna sytuacja pozwala na bieżące i przyszłe finansowanie potrzeb Jaworzna.

Wiemy o tym, że poziom zadowolenia z życia wśród mieszkańców jest wysoki. Czy kwestia inwestycji ma na to główny wpływ?

Jest taka reguła, że miasto powinno wydawać więcej niż 10 procent swojego budżetu na wydatki majątkowe. Wtedy można mówić o rozwoju. Jeżeli wydaje się mniej, to znaczy, że miasto się kurczy. Jeśli wydaje 10 procent, stoi w miejscu. Wygląda na to, że suma dwóch rzeczy: inwestycji i dobrego poziomu bieżącego utrzymania zadowala jaworznian.

W trudnej kwestii zamknięcia Ośrodka Profilaktyki Uzależnienia od Alkoholu udało się znaleźć rozwiązanie, które zabezpieczy zarówno mieszkańców miasta, jak i pracowników izby wytrzeźwień?

To są dwie bardzo poważne kwestie: zabezpieczenie osób, które wymagają zatrzymania, bo zagrażają sobie albo otoczeniu oraz bezpieczeństwo ludzi, którzy w tej jednostce od lat pracują. Pracownicy to nieliczna grupa, ale wykonująca wcale niełatwe zadanie. Dzisiaj mamy taką sytuację, że jest szansa na to, by można było w ramach innego ośrodka – w Chorzowie zapewnić opiekę nad osobami nietrzeźwymi. Po drugie, mamy możliwość, w ramach etatów, jakie się pojawiąz tytułu odejść z pracy i nowego zapotrzebowania, zapewnić zatrudnienie pracownikom ośrodka. To nie jest proste, ale wydaje się, że do września, najpóźniej października, powinniśmy

być gotowi i wszyscy pracownicy, którzy podejmą wyzwanie i będą chcieli to zatrudnienie znaleźć, dostaną propozycje pracy.

Czy mógłby się pan odnieść do sprawy podejrzeń wobec jednego z dyrektorów jaworznickich

placówek oświatowych?
Jest to dla mnie prawdziwym wstrząsem. Okazało się, że w szkole prowadzonej przez dyrektora, który miał opinię człowieka wyjątkowego, bardzo aktywnego, gospodarnego i zapobiegliwego, występują bardzo poważne nieprawidłowości w zakresie gospodarki finansowej. Niestety,

również dyrektor przyznał, że wiedział o tym, również w jakimś sensie brał w tym udział, co było dla mnie jednoznacznym powodem, żeby podjąć decyzję o odwołaniu go z funkcji, którą pełnił. Nie wyobrażam sobie, żeby osoba, na której mogą ciążyć zarzuty, a która jest osobą zaufania

publicznego, mogła pełnić tak ważną funkcję. Ruszyliśmy oczywiście do dogłębnej, krzyżowej kontroli, która potwierdzi, jaka jest skala zaniedbań czy nadużyć finansowych.

Jeśli zostanie to potwierdzone, to będą, mam nadzieję, wynikały z tego bardzo poważne konsekwencje dla ludzi, którzy się tych nadużyć dopuścili. O tym oczywiście zdecydują

prokuratura i sąd. My będziemy dochodzić roszczeń wobec sprawców jako oskarżyciel posiłkowy. Mam też nadzieję, że szkoła nie ucierpi z tego powodu. Cieszy się ona dobrą opinią i z pewnością zasłużyła na nią.

Dziękuję za rozmowę.

Rozmawiał: Dawid Litka/Puls Jaworzna