SOSINA PANORAMA 1Sosina, jeden z popularniejszych w regionie zbiorników wodnych, jest miejscem, do którego chętnie zjeżdżają nie tylko mieszkańcy naszego miasta, ale również goście ze Śląska i Małopolski. Zbiornik, który w ciepłe dni już od 50 lat przyciąga tłumy spragnionych odpoczynku amatorów rekreacji doczeka się rewitalizacji. Póki co, ruszył kolejny sezon.

Sosina powstała w latach 60. ubiegłego wieku, w miejscu, gdzie znajdowało się wyrobisko po zakończonej przez kopalnię piasku eksploatacji. Położona jest w pięknym, zalesionym terenie, który obejmuje około 30 hektarów wokół zalewu. Sam akwen ma 50 ha, a w jego środkowej części znajduje się wyspa z rezerwatem wodnego ptactwa. Na miejscu, oprócz pola namiotowego znajdują się ośrodki wypoczynkowe, hotel i wypożyczalnie sprzętu.

Kilka dni temu plaża przy strzeżonym kąpielisku została wysypana nowym piachem, więc teraz prezentuje się znakomicie.

SOSINA DIADKIBardzo często bywamy tutaj. To cudowne miejsce do odpoczynku. Mieszkamy blisko, więc możemy korzystać do woli – powiedzieli nam spotkani na Sosinie Wioleta i Piotr Mrożkowie.

Sosina znajduje się w odległości zaledwie około 10 kilometrów od centrum miasta, więc dotarcie do niej nie jest dla jaworznian problemem. Oczywiście nie trzeba przyjeżdżać samochodem, bo na Sosinę prowadzi kilka szlaków rowerowych z różnych dzielnic Jaworzna.

Najczęściej robimy wypady na Sosinę na rowerach. Mamy kawałek do domu – mówią MaciekKarol,  którzy w tym sezonie przyjechali nad zalew po raz pierwszy.
Najlepiej odpoczywa się tu w ciągu tygodnia, bo w sezonie, zwłaszcza w weekendy bywa tłoczno – mówią zgodnie.SOSINA ROWERZYŚCI

Faktycznie w najbardziej oblegane, ciepłe weekendy Sosina roi się od plażowiczów.

Sam zbiornik, ze względu na ukształtowanie dna i linii brzegowej przyciąga nie tylko osoby szukające leniwej rekreacji nad wodą, ale również amatorów sportów wodnych.

– Swego czasu trenowałem tu na nartach wodnych jako zawodnik, później moja córka zaczęła uprawiać ten sport, a ja zostałem trenerem – wspomina Marek Tosza z Mysłowic. – Czuję bardzo duży sentyment do tego miejsca, spędziłem tu praktycznie całą młodość i nie wyobrażałem sobie kiedyś, żeby nie być codziennie na Sosinie – opowiada.

To miejsce sprzyja aktywnemu wypoczynkowi z dziećmi. Okolice pola namiotowego są idealnym terenem, żeby dzieciaki mogły bezpiecznie pojeździć na rowerach czy zagrać w piłkę.

Mimo iż infrastruktura wokół zbiornika jest już na niezłym poziomie, komfort wypoczywających na miejscu osób mógłby być jeszcze lepszy.

Przydałaby się ścieżka rowerowa wokół całego zalewu i plac zabaw z prawdziwego zdarzenia, może nawet wodny plac zabaw – wylicza Marek Tosza. – Sprawdziłyby się też punkty gastronomiczne z domowym jedzeniem, a nie tylko z fastfoodami – dodaje.

Gabriela Pytel, mieszkanka okolic Bukowna od kilku lat prowadzi na Sosinie dwa punkty z napojami i czeskim piwem. Sezon rusza w maju, a w miesiące wakacyjne spędza tu cały czas, bo nie opłaca jej się wracać do domu. – Przyjeżdżają mieszkańcy okolicznych miast i zostają na weekendy. Jest spokojnie, cicho, niedaleko lasu. Idealnie do uprawiania sportów wodnych – ocenia. – Brakuje tylko jakiejś bardziej rozbudowanej infrastruktury dla dzieci, tak, aby rodzice mogli sobie spokojnie usiąść, a dziecko w tym czasie bawiło się na placu zabaw – dodaje.

Jak się dowiedzieliśmy, Sosinę czeka bardzo poważna rewitalizacja. Wydział Inwestycji Miejskich UM przygotowuje już dokumentację niezbędną do złożenia wniosku o dofinansowanie z funduszy europejskich. – Konieczne będzie oczyszczenie zbiornika, usunięcie części mułu w strefie przybrzeżnej i przy kąpielisku – mówi Marcin Tosza z Wydziału Inwestycji. – Bardzo ważnym elementem ma być też kanalizacja, której brak ma ogromny wpływ na czystość wody. Sosina potrzebuje dwóch lat, żeby naturalnie dokonała się pełna wymiana wody. Dlatego chcemy wybudować przynajmniej dwie przepompownie, dzięki którym zalew będzie się oczyszczać w ciągu kilkudziesięciu dni – zaznacza Marcin Tosza.

SOSINA LODKA 1Wokół zbiornika powstanie też nowa, asfaltowa ścieżka. Prace ruszyć mogą jesienią. Wstrzymuje je okres wakacyjny i lęgowy niektórych ptaków.

Dawid Litka